09 lutego 2026

Tłusty Czwartek bez poczucia winy. Jak zachować tradycję, nie wpaść w spiralę wyrzutów sumienia i... zjeść pączka w zgodzie ze sobą

Tłusty Czwartek to jeden z tych dni w roku, które potrafią wywołać więcej emocji niż rodzinne święta. Dla jednych to radosna tradycja, dla innych – test silnej woli, a dla części osób na diecie lub z doświadczeniem zaburzeń odżywiania – prawdziwy emocjonalny rollercoaster.

Czy da się zjeść pączka bez poczucia winy?
Czy można być „w trakcie dietowania” i jednocześnie nie niszczyć relacji z jedzeniem?
I co zrobić, jeśli sama myśl o Tłustym Czwartku wywołuje napięcie?

Spoiler: da się. I nie wymaga to „zasłużenia” na pączka.

 

Skąd w ogóle bierze się poczucie winy po jedzeniu?

Z psychologicznego punktu widzenia poczucie winy po jedzeniu nie ma nic wspólnego z samym jedzeniem. To efekt kultury diet, w której:

  • jedzenie dzieli się na „dobre” i „złe”
  • szczupłość traktuje się jak moralną cnotę
  • przyjemność z jedzenia bywa utożsamiana z brakiem kontroli

W takim systemie pączek przestaje być pączkiem. Staje się „grzechem”, „porażką” albo „złamaniem zasad”.

Problem w tym, że poczucie winy nie poprawia zdrowia, nie wspiera regulacji jedzenia i nie chroni przed napadami objadania się. Wręcz przeciwnie – badania pokazują, że im więcej restrykcji i oceniania siebie, tym większe ryzyko utraty kontroli w dłuższej perspektywie.

 

Tradycja to nie dieta (i odwrotnie)

Tłusty Czwartek nie jest testem charakteru. To element kultury, wspólnoty i symbolicznego domykania zimy.

Z psychologicznego punktu widzenia udział w rytuałach społecznych:

  • wzmacnia poczucie przynależności
  • obniża stres
  • buduje relację z innymi (i z samym sobą)

Rezygnowanie z nich w imię „idealnej diety” często ma koszt emocjonalny znacznie większy niż sam pączek.

 

Jak zjeść pączka bez poczucia winy? Nie chodzi o ilość

To ważne: problemem rzadko jest sam pączek.
Problemem jest to, co dzieje się w głowie przed i po jego zjedzeniu.

 

1. Zgoda zamiast „ostatniej szansy”

Jeśli myślisz: „Zjem dziś, ale to ostatni raz” — organizm słyszy alarm.
Efekt? Większe napięcie i większe ryzyko zjedzenia więcej, niż naprawdę chcesz.

Psychologicznie bezpieczniejsza myśl brzmi: „Mogę jeść takie rzeczy także innym razem. Dziś po prostu wybieram pączka.”

Zgoda obniża napięcie. Napięcie jest paliwem dla kompulsji.

 

2. Jedz pączka jak pączka, nie jak „zakazany owoc”

Zjedzony w biegu, z poczuciem winy, „byle szybko i żeby nikt nie widział” – pączek nie daje satysfakcji. A brak satysfakcji sprzyja dalszemu jedzeniu.

Jeśli już jesz:

  • usiądź
  • skup się na smaku
  • pozwól sobie na przyjemność

To nie jest „rozpieszczanie”. To regulacja układu nerwowego.

 

3. Nie kompensuj

Myśli typu:

  • „od jutra restrykcja”
  • „muszę to spalić”
  • „nie zasłużyłam/em”

…utrzymują błędne koło diety i poczucia winy.

Z perspektywy psychologii zdrowia kompensacja wzmacnia zaburzoną relację z jedzeniem, nawet jeśli na zewnątrz wygląda „rozsądnie”.

 

A co, jeśli jesteś w trakcie leczenia zaburzeń odżywiania?

To bardzo ważne:
Jeśli masz doświadczenie anoreksji, bulimii, BED lub ortoreksji — Twoje bezpieczeństwo psychiczne jest ważniejsze niż tradycja.

Masz prawo:

  • zjeść pączka
  • nie zjeść pączka
  • zjeść kawałek
  • zjeść w towarzystwie
  • zjeść wcale i zadbać o siebie inaczej

Zdrowienie to nie „robienie wszystkiego jak inni”. To słuchanie swoich granic tu i teraz.

Jeśli czujesz, że Tłusty Czwartek jest dla Ciebie bardzo trudny — to nie słabość. To sygnał, że warto dać sobie więcej wsparcia, a nie presji.

 

Jedzenie nie ma moralności

Na koniec najważniejsze zdanie tego tekstu:

Nie jesteś lepszą ani gorszą osobą w zależności od tego, czy zjesz pączka.

Jedzenie to nie test.
Ciało to nie projekt do naprawy.
A zdrowa relacja z jedzeniem zaczyna się tam, gdzie kończy się wstyd.

Jeśli w Tłusty Czwartek wybierzesz pączka — niech to będzie pączek zjedzony z uważnością, a nie z lękiem.
Jeśli wybierzesz inaczej — niech to będzie decyzja z troski, a nie z kary.

I jedno i drugie może być w pełni OK 💛

 

Agata Bochenek-Jackiewicz

Psycholog, psychoterapeuta

Agata Bochenek-Jackiewicz

Psychoterapia, wsparcie,

szkolenia, rozwój

Kontakt

Mapa strony

ul. Jaracza 4 lok. 203 A

42-217 Częstochowa

 

694 384 609

agat.bochenek@gmail.pl

 

 

 

Gabinet Psychoterapii

Agata Bochenek-Jackiewicz